Raporty / Orędzie i po orędziu

  • 2009-05-23 14:15:45Orędzie i po orędziu
    Po piątkowej bitwie w Sejmie o gospodarkę nie sposób nie odnieść wrażenia, że zarówno rząd, jak i prezydent nie mogą znaleźć nowych argumentów.

    Prezydent Lech Kaczyński postanowił wystapić z orędziem do Sejmu. W piątek (22.05.2009) mówił o gospodarce. Zarzucał rządowi, że nie potrafi przyznać, w jakim stanie naprawdę jest nasz kraj i że mydli obywatelom oczy zapewnieniami, że jest lepiej niż za granicą. Prezydent uważa, że należy szybko zrewidować założenia dotyczące wzrostu PKB i wpływów do budżetu za 2009 rok i znowelizować ustawę budżetową.

    Zaraz po prezydenckim wystapieniu nastąpiła riposta najpierw premiera Donalda Tuska, a później ministra finansów Jacka Rostowskiego. Premier zapewniał, że rząd bacznie obserwuje sytuację i zapraszał do szerokiej współracy. Wyraził również przekonanie, że Polska wyjdzie z kryzysu wzmocniona. Minister Rostowski wskazywal ponadto, że rząd nie posiada żadnych tajnych informacji na temat kryzysu i że wszelkie wskaźniki gospodarcze są powszechnie dostępne i wynika z nich, że stan naszej gospdarki jest bardzo dobry na tle innych państw Europy.

    Krótko podsumowując wczorajszą sejmową debatę trzeba podkreślić, że zarówno Prezydent jak i strona rządowa trzymali się tych samych argumentów, których używają od kilku miesięcy. Piątkowa dyskusja sprowadziła się więc do wzajemnych zarzutów, mało było natomiast rzeczowych argumentów. Zamiast twórczej "burzy mózgów" mieliśmy do czynienia z kiepska kampanią przed bliskimi eurowyborami.

     

    Bartosz Wasilewski

  • Zlecenia na Favore.pl


Zobacz również

Tagi

Komentarze

Komentarz:  
Pole wymagane
Autor:  
Pole wymagane
    Podaj drugi znak kodu   EmPfS8nYAb: