-
Re: zakup windows xp OEM | "witek" <witek7205...
"Arek"
>
> Ależ mnie w ogóle nie interesuje coś takiego jak licencja.
> Ja nie nabywam licencji lecz egzemplarz programu.
Żeby nabyć program to najpierw ktoś ci go musi chcieć sprzedać.
Jak narazie to możesz co najwyżej nabyć licencję na program i nośnik.
Z nośnikim, to prawda, możesz sobie zrobić co chcesz, sprzedać, oddać, co
nie znaczy, że ktokolwiek razem z płytką CD nabył jakiekolwiek prawa do
używania tego co na płytce
Ile lat trzeba, żeby twoja jedyna szara komórka to wreszcie załapała.
Jak zgubię płytkę z moim programem a ty ją znajdziesz, to uważasz, że
będziesz miał jakiekolwiek prawa do używania takowego?
Zapomnij.
-
Re: zakup windows xp OEM | "M." <nomail...
Wrak Tristana napisał(a):
> To ja poproszę o nie warning a o pełnego, ślicznego plonka.....
Mówisz i masz. Trolowaniem w pełni zasłużyłeś.
>> To wyszydzanie aresztu Buzdygana jest nie na miejscu.
> A kto wyszydza? Informuję tylko.
Nie pogrążaj się.
>> Stawiacie się na
>> równi z jego niesławnymi dokonaniami. Wiele wskazuje, że jeszcze
>> zapłacicie ze swoich podatków jego odszkodowanie.
> A to na pewno. W tym kraju nie takie przekręty się odbywają.
Nie to, żebym życzył źle bliźnim generalnie. Za to tym gadającym głupoty
życzę - powinieneś posiedzieć kilka miesiecy niewinnie, to byś przestał
pieprzyć głupoty.
M.
-
Re: zakup windows xp OEM | Arek <arek...
Użytkownik Marcin Kania napisał:
> Sprobuj moze napisac prosta aplikacje (ja napisalem juz kilka, wiem ile
> to roboty), sprzedaj ja klientowi za xx zl (licencje stworzysz sobie
> sam, nie ma wymogu zeby klient nie instalowal programu na wiecej niz 1
> komputerze, nie przywiazemy programu do kompa przeciez bo to niezgodne z
> prawem), reszta sciagnie program z netu albo skopiuje od kolegi. Program
> bedzie swietny, kazda firma i osoba prywatna bedzie chciala go miec.
> Sprobuj zaplacic ZUS, podatek i idz z reszta kasy na zakupy.
> Wtedy poczuj co to znaczy dymanie klientow i po co stworzono licencje.
Acha... czyli to wszystko co wymieniłeś miałoby być wystarczającym
powodem do oszukiwania ludzi ?
zaciekawiony
Arek
--
www.arnoldbuzdygan.com
-
Re: zakup windows xp OEM | Arek <arek...
Użytkownik witek napisał:
> Żeby nabyć program to najpierw ktoś ci go musi chcieć sprzedać.
Egzemplarz programu, nie program.
> Jak narazie to możesz co najwyżej nabyć licencję na program i nośnik.
Bredzisz.
Przeciętny Kowalski, co ja gadam : 99,99999999999999999% Kowalskich i
Nowaków - nie nabywa żadnej licencji tylko EGZEMPLARZ PROGRAMU.
Przypuszczam, że starczyłoby mi kilkadziesiąt palców by wymienić tych co
RZECZYWIŚCIE nabywają w Polsce licencję na program.
> Z nośnikim, to prawda, możesz sobie zrobić co chcesz, sprzedać, oddać, co
> nie znaczy, że ktokolwiek razem z płytką CD nabył jakiekolwiek prawa do
> używania tego co na płytce
Prawo do używania jest niezbywalnie związane z posiadaniem egzemplarza
utworu i oprogramowanie nie jest z tego w żaden sposób wyłączone poza
dwoma przypadkami - najmem i dzierżawą.
Wszystko na temat.
> Ile lat trzeba, żeby twoja jedyna szara komórka to wreszcie załapała.
> Jak zgubię płytkę z moim programem a ty ją znajdziesz, to uważasz, że
> będziesz miał jakiekolwiek prawa do używania takowego?
> Zapomnij.
Tak. Tak samo jak znajdę Twój elektroniczny zegarek lub telefon.
Tam też jest oprogramowanie, prawda?
Arek
--
www.eteria.net
-
Re: zakup windows xp OEM | Wrak Tristana <niechce...
W odpowiedzi na pismo z sobota, 14 kwietnia 2007 02:03
(autor M.
publikowane na pl.soc.prawo,
wasz znak:
>> To ja poproszę o nie warning a o pełnego, ślicznego plonka.....
>
> Mówisz i masz.
Dziękuję... Rzadko kiedy się spotyka tak ugodowe strzygi.
--
Wrak Tristana
* Forum WO: http://forum.alrauna.org/
* Forum Linuksowe: http://forum.linux.org.pl/