Dyskusje / Wynejem pokoju - zwolniony od podatku?

  • Wynejem pokoju - zwolniony od podatku? | "Latet" <xxx@spam.pl>
    Czy do US trzeba zgłaszać umowę najmu, jeśli komuś znajomemu się wynajmuje pokój
    i pobiera z tego tytułu marne 50 zl miesiecznie? Czy od tego sie placi podatek?
    Bo ponoć jest jakaś suma (limit) zwolniona od podatku, ale nie wiem czy też od
    zgłaszania.

    Dzięki,

    latet

  • Re: Wynejem pokoju - zwolniony od podatku? | Gotfryd Smolik news <smolik@stanpol.com.pl>
    On Fri, 3 Oct 2008, Latet wrote:

    > Czy do US trzeba zgłaszać umowę najmu, jeśli komuś znajomemu się wynajmuje
    > pokój i pobiera z tego tytułu marne 50 zl miesiecznie? Czy od tego sie placi
    > podatek?

    Formalnie tak.
    Problem jest taki, że przy 50 zł na miesiąc to trzeba się zastanowić
    czy większym problemem jest niepłacenie podatku czy ew. "świadczenie
    częściowo odpłatne" (a raczej idzie o tę część "częściowo NIEodpłatną").
    Inaczej mówiąc, mnie by martwiła kwota, czy ona jest "rynkowopodobna" :)
    Przypomnę, że od nieodpłatnego wynajmu *nieruchomości* osobie nie będącej
    rodziną można znaleźć powód opodatkowania dla OBU stron.

    > Bo ponoć jest jakaś suma (limit) zwolniona od podatku, ale nie wiem
    > czy też od zgłaszania.

    To nie tak - najem na zasadach ogólnych liczy się RAZEM ze wszystkich
    źródeł, a dopiero w ROCZNYM rozliczeniu wyjdzie ew. kwota podatku
    którego się nie płaci.
    Sposób rozliczania najmu owszem, też skutkuje tym, że i zaliczek
    można nie płacić, jeśli ze źródel rozliczanych bezpośrednio przez
    podatnika nie ma innych przychodów.
    Na deser - podatek od najmu może też być ryczałtowy.

    pzdr, Gotfryd

  • Re: Wynejem pokoju - zwolniony od podatku? | "Latet" <xxx@spam.pl>
    >> Czy do US trzeba zgłaszać umowę najmu, jeśli komuś znajomemu się wynajmuje
    >> pokój i pobiera z tego tytułu marne 50 zl miesiecznie? Czy od tego sie placi
    >> podatek?
    >
    > Formalnie tak.
    > Problem jest taki, że przy 50 zł na miesiąc to trzeba się zastanowić
    > czy większym problemem jest niepłacenie podatku czy ew. "świadczenie
    > częściowo odpłatne" (a raczej idzie o tę część "częściowo NIEodpłatną").
    > Inaczej mówiąc, mnie by martwiła kwota, czy ona jest "rynkowopodobna" :)
    > Przypomnę, że od nieodpłatnego wynajmu *nieruchomości* osobie nie będącej
    > rodziną można znaleźć powód opodatkowania dla OBU stron.


    Rozumiem.
    Mam nadzieję, że kwota 300 zł będzie wystarczająco rynkowopodobna (w Warszawie).
    Fakt, że dość trudno by znaleźć pokój w takiej cenie, ale chyba nie jest to aż
    tak
    rażąco nierynkowe, bo to mały pokoik.
    (W rzeczywistości - wynajmujący nie chcą pobierać żadnych opłat od tej osoby,
    co najwyżej zwrot poniesionych kosztów. Nie chodzi tu więc bynajmniej o
    kalsyczne unikanie płacenia fiskusowi, tego co się mu należy).

    Dalsze pytania:

    1. Co z VAT-em? Mąż prowadzi DG, jest VAT-owcem. Ale wynajmuje żona - swojej
    koleżance.
    Rozliczają się rocznie wspólnie. Sam wynajem pokoju nie ma nic wspólnego z
    DG męża.
    Nigdy bym nie wpadł na to, że moze tu być wmieszany VAT, gdyby nie to, że
    taką słyszałem plotkę.

    2. Osoba, której wynajmują jest obcokrajowcem spoza UE. Stara się o kartę
    stałego pobytu.
    Jednym z warunków wymaganych jest to, że umowa wynajmu musi zawierać wzmiankę
    o pokrywaniu przez wynajmującego części opłat za media w miejscu, gdzie mieszka.
    To chyba trochę komplikuje rozliczenia podatkowe.
    Da się to jakoś uprościć, np. wpisać stałą kwotę, czy też rozpisać 300+50?

    4. Czy normalnie za dochody od wynajmu pokoju placi się zaliczki miesięczne, czy
    też można po prostu rozliczać to w rocznym PIT?
    Wynajmująca (żona) pracuje na etacie, ma dość wysokie dochody, nie prowadzi
    DG.
    Jesli trzeba co miesiąc to jaki PIT nalezy w związku z tym wypełniać co
    miesiąc?


    Dzieki,

    latet

  • Re: Wynejem pokoju - zwolniony od podatku? | Gotfryd Smolik news <smolik@stanpol.com.pl>
    On Sat, 4 Oct 2008, Latet wrote:

    > (W rzeczywistości - wynajmujący nie chcą pobierać żadnych opłat od tej osoby,
    > co najwyżej zwrot poniesionych kosztów. Nie chodzi tu więc bynajmniej
    > o kalsyczne unikanie płacenia fiskusowi, tego co się mu należy).

    He, he, bo jest nieklasyczne :)
    Po mnie nie krzycz, ale opodatkowanie użyczenia jest wyższe (bo
    obustronne, choć z opisów wynika iż istnieję "różnice regionalne"
    w interpretacjach przez US).

    > Dalsze pytania:
    >
    > 1. Co z VAT-em? Mąż prowadzi DG, jest VAT-owcem. Ale wynajmuje żona - swojej
    > koleżance.
    > Rozliczają się rocznie wspólnie.

    Wspólnie to oni rozliczają podatek DOCHODOWY.
    VAT rozlicza się odrębnie - odrębnie od podatku dochodowego, żeby nie
    wyszło że napisałem iż "każda osoba odrębnie", jak jest w tym wypadku
    (bo przecież jest możliwe, że mąż z żoną mogliby mieć S.C. :))
    Inaczej mówiąc, sposób rozliczania PIT nie ma nic do sposobu rozliczania
    VAT.
    A wynajem na cele mieszkaniowe jest zwolniony z VAT.
    U kogoś, kto nie jest zarejestrowanym podatnikiem VAT jest to
    nieodróżnialne od niepodlegania, bo nie powoduje żadnych obowiązków
    podatkowych.

    > Sam wynajem pokoju nie ma nic wspólnego z DG męża.
    > Nigdy bym nie wpadł na to, że moze tu być wmieszany VAT, gdyby nie to, że
    > taką słyszałem plotkę.

    To nie plotka - ważne jest, NA JAKI CEL jest wynajmowane (lub
    użyczane) dane pomieszczenie.
    Jak ktoś swój "osobiście posiadany" pokój wynajmie firmie na biuro,
    to VAT jak najbardziej ma miejsce.
    Nawet, jak wynajmujący nie jest VATowcem i korzysta ze zwolnienia
    (i do kwoty limitu nie musi płacić VAT) to musi prowadzić ewidencję
    uproszczoną VAT.
    Ale przy celu "mieszkaniowym" jest zwolnienie przedmiotowe :)

    > 2. Osoba, której wynajmują jest obcokrajowcem spoza UE. Stara się o kartę
    > stałego pobytu.
    > Jednym z warunków wymaganych jest to, że umowa wynajmu musi zawierać wzmiankę
    > o pokrywaniu przez wynajmującego części opłat za media w miejscu, gdzie
    > mieszka.

    Wymaganych przez co lub przez kogo, bo czegoś nie rozumiem?

    > 4. Czy normalnie za dochody od wynajmu pokoju placi się zaliczki miesięczne,
    > czy też można po prostu rozliczać to w rocznym PIT?

    Po kolei:
    - wynajem można jeszcze rozliczać ryczałtem, co polecam rozeznać.
    - jak nie ryczałt, to słusznie piszesz "dochody", trzeba by się było
    rozejrzeć jakie - oprócz przychodow - są koszty :)

    Dalej:
    http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob-fizycznych-1_2_31.html
    +++
    Art. 44
    1. Podatnicy osišgajšcy dochody:

    1) z działalnoœci gospodarczej, o której mowa w art. 14,

    2) z najmu lub dzierżawy

    - sš obowišzani bez wezwania wpłacać w cišgu roku podatkowego zaliczki na
    podatek dochodowy według zasad okreœlonych w ust. 3, z zastrzeżeniem ust.
    3f-3h.
    ---

    Dlaczego zapis ust.3g dotyczy tylko podatników o których mowa
    w ust1 pkt 1 tego nie wiem :], ale Sejm tak chciał.
    (żeby nie było, oczywiście mógłbym napisać po ludzku że z tresci
    wynika iż najmujący nie mogą wybrać rozliczania kwartalnego, ale
    co ja się będę wychylał... ;P)

    Ponawiam rekomendację co do rozejrzenia się za ryczałtem - przy
    niskich przychodach IMO się opłaci.
    Ustawa tu:
    http://www.przepisy.gofin.pl/5,36,28341,0.html

    pzdr, Gotfryd

  • Re: Wynejem pokoju - zwolniony od podatku? | "Latet" <xxx@spam.pl>
    > Ponawiam rekomendację co do rozejrzenia się za ryczałtem - przy
    > niskich przychodach IMO się opłaci.


    Dzięki, wlasnie coś o tym slyszalem, ale nie do konca rozumiem.
    Czy to jest tak, że można się rozliczać ryczałtem od przychodów
    z wynajmu pokoju całkowicie niezaleznie od swoich (i małżonka)
    innych rozliczeń (PIT)?

    Dzwonilem do swojego US - na razie nie dodzwonilem sie do wlasciwej
    osoby, ale wstepnie dowiedzialem się że może być tak, że się co miesiąc
    płaci chyba 8% od sumy na umowie, a raz do roku, zawsze w styczniu,
    sklada się podsumowujący to PIT-xx za rok poprzedni.

    Całkiem mi się to podoba, tylko na razie nie wiem, czy tak mogę,
    tzn. kto moze a kto nie może z tego skorzystać i od czego to zależy.

    P.S.
    Czym się różni normalny wynajem od użyczenia, o którym wspominałeś?

    Dzięki,

    latet

  1 2  

Podobne