Dyskusje / Spółka z o.o. czy jawna

  • Spółka z o.o. czy jawna | "ADAM" <achamerWYTNIJTO...
    Witam !

    Prowadzę firmę - działalność usługową jako spółka cywilna. W zwiazku z pewnymi
    przepisami przepisami, które weszły w zycie jakiś czas temu, zachodzi
    konieczność przekształcenia spólki cywilnej w spółkę z o.o. lub jawna.
    Staram się rozwazyć wszystkie "+" i "-". Wiem, że podstawową zaletą spółki z
    o.o. jest ograniczona odpowiedzialność finansowa (nie tak istotna dla mnie, ze
    wzgledu na rodzaj prowadzonej przeze mnie działalności - usługi), natomiast
    sposób na "wyjęcie zarobionych pieniedzy" oraz dodatkowe opodatkowanie
    dewidend lub wynagrodzenia to duzy minus.

    Proszę o podpowiedź ! Może nie widzę wiekszych "+" w spółce z o.o. ?
    Czy w takiej sytuacji lepszym wyjściem jest spółka jawna ?

    Może macie jakieś materiały (porównania) obu spółek ?

    --

  • Re: Spółka z o.o. czy jawna | "Piotr [trzykoty]" <trzykoty_WYTNIJ_TO...

    Użytkownik "ADAM" > Wiem, że podstawową zaletą spółki z
    > o.o. jest ograniczona odpowiedzialność finansowa

    Oraz większy prestiż, zdolność do zaufania tej spółce (kredyt ito),
    teoretycznie.

    >(nie tak istotna dla mnie, ze
    > wzgledu na rodzaj prowadzonej przeze mnie działalności - usługi),

    Dlaczego?

    > natomiast
    > sposób na "wyjęcie zarobionych pieniedzy"

    Tzn?

    >oraz dodatkowe opodatkowanie
    > dewidend lub wynagrodzenia to duzy minus.

    niby tak.

    Ciekawe różnice to koszty utrzymania. W spółce z o.o. częściej trzeba
    korzystać z notariusza, większy formalizm itp.


  • Re: Spółka z o.o. czy jawna | Liwiusz <lmalin...
    Piotr [trzykoty] pisze:
    > Użytkownik "ADAM" >> Wiem, że podstawową zaletą spółki z
    >> o.o. jest ograniczona odpowiedzialność finansowa
    >
    > Oraz większy prestiż, zdolność do zaufania tej spółce (kredyt ito),
    > teoretycznie.


    Bardzo teoretycznie. Bo w praktyce bardziej zaufałbym osobie
    fizycznej niż spółce z o.o., jeśli o obydwu wiedziałbym tak samo mało.
    Ile jest wielkich znanych poważnych spółek z o.o., z kapitałem 50kzł,
    które mają bieżących zobowiązań dużo więcej. Dopóki płacą, to jest w
    porządku, ale wystarczy, że przestaną płatności wszystkich zobowiązań,
    to odzyskanie całości zobowiązań jest bardzo wątpliwe.



    >> (nie tak istotna dla mnie, ze
    >> wzgledu na rodzaj prowadzonej przeze mnie działalności - usługi),
    >
    > Dlaczego?

    Widocznie jest mało prawdopodobne, aby spółka popadła w długi.


    >> natomiast
    >> sposób na "wyjęcie zarobionych pieniedzy"
    >
    > Tzn?

    Jak przetransferować pieniądze ze spółki z o.o. do kieszeni
    prywatnej wspólnika/członka zarządu i jakie podatki się płaci po drodze?
    A teraz porównaj to ze spółką jawną.



    --
    Pozdrawiam!
    Liwiusz

  • Re: Spółka z o.o. czy jawna | J.F. <jfox_xnospamx...
    On Mon, 21 Jul 2008 13:37:53 +0200, Liwiusz wrote:
    >Piotr [trzykoty] pisze:
    >> Oraz większy prestiż, zdolność do zaufania tej spółce (kredyt ito),
    >> teoretycznie.
    >
    > Bardzo teoretycznie. Bo w praktyce bardziej zaufałbym osobie
    >fizycznej niż spółce z o.o., jeśli o obydwu wiedziałbym tak samo mało.

    Banki nie sa takie glupie, nikomu nie ufaja, zadaja zabezpieczenia :-)

    >Ile jest wielkich znanych poważnych spółek z o.o., z kapitałem 50kzł,
    >które mają bieżących zobowiązań dużo więcej. Dopóki płacą, to jest w
    >porządku, ale wystarczy, że przestaną płatności wszystkich zobowiązań,
    >to odzyskanie całości zobowiązań jest bardzo wątpliwe.

    Po kilku latach, a anawet tygodniach dzialalnosci kapital
    zalozycielski nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia.

    >>> (nie tak istotna dla mnie, ze
    >>> wzgledu na rodzaj prowadzonej przeze mnie działalności - usługi),
    >>
    >> Dlaczego?
    >
    >Widocznie jest mało prawdopodobne, aby spółka popadła w długi.

    Ale sa inne metody popadniecia - zle wykonana robota i trzeba
    odszkodowanie placic.

    J.

  • Re: Spółka z o.o. czy jawna | Liwiusz <lmalin...
    J.F. pisze:
    > On Mon, 21 Jul 2008 13:37:53 +0200, Liwiusz wrote:
    >> Piotr [trzykoty] pisze:
    >>> Oraz większy prestiż, zdolność do zaufania tej spółce (kredyt ito),
    >>> teoretycznie.
    >> Bardzo teoretycznie. Bo w praktyce bardziej zaufałbym osobie
    >> fizycznej niż spółce z o.o., jeśli o obydwu wiedziałbym tak samo mało.
    >
    > Banki nie sa takie glupie, nikomu nie ufaja, zadaja zabezpieczenia :-)


    Jeśli bank ma już zabezpieczenie, to sprawą drugorzędną jest, czy
    pożycza osobie fizycznej, czy spółce.


    >> Ile jest wielkich znanych poważnych spółek z o.o., z kapitałem 50kzł,
    >> które mają bieżących zobowiązań dużo więcej. Dopóki płacą, to jest w
    >> porządku, ale wystarczy, że przestaną płatności wszystkich zobowiązań,
    >> to odzyskanie całości zobowiązań jest bardzo wątpliwe.
    >
    > Po kilku latach, a anawet tygodniach dzialalnosci kapital
    > zalozycielski nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia.

    A powinien, i to jest właśnie "wada" spółek z o.o.


    >>>> (nie tak istotna dla mnie, ze
    >>>> wzgledu na rodzaj prowadzonej przeze mnie działalności - usługi),
    >>> Dlaczego?
    >> Widocznie jest mało prawdopodobne, aby spółka popadła w długi.
    >
    > Ale sa inne metody popadniecia - zle wykonana robota i trzeba
    > odszkodowanie placic.


    Niemniej jednak nie możesz zaprzeczyć, że w przypadku niektórych form
    działalności popadnięcie w długi jest mało prawdopodobne. Oczywiście
    prawdopodobieństwo istnieje zawsze, tak jak można spowodować straty na
    milion złotych przy przejściu przez ulicę...

    --
    Pozdrawiam!
    Liwiusz

  1 2 3  

Podobne