-
Remonty mostów | "Alti" <tu.nie...
Codziennie przejeżdżam przez most Warszawski i mosty Jarka i Leszka.
Codziennie zalewa mnie krew bo żeby się znaleźć na tych mostach musze
odczekac swoje 30min a gdy juz się znajde w pobliżu to widzę że nic się nie
dzieje. Jaśnie wielmożna Skanska wywalczyła sobie termin na wiosne 2k8 więc
ma w dupie. Robota nie chuj ale tez może postac. Codziennie odnosze wrazenie
że na moscie szytnickim pracuje banda patałachów (a właściwie nie pracuje bo
tam w zasadzie nigdy nikogo nie widać) co maja wszytko w dupie. Wiedzą że
roboty jest tak na prawde na 2mc dla sprawnej ekipy, czasu maja multum więc
po kiego grzyba oddać cos wcześniej. Niech wrocławianie stoja w korkach, a
jak sie nie podoba to niech sobie co najwyżej ponarzekają.
Dlaczego miasto daje tyle czasu na remonty? To jest jakaś paranoja, że w
wielce wspaniałym Wrocławiu, o którym mówi się, że się najlepiej w polsce
rozwija, ekipy remontowe bija rekordy w opierdalaniu się. Który jełop
wymyśla takie terminy zakończenia prac? Na głupi mostek warszawski - 2.5
roku, na remont szczytnickiego 2 lata. Przeciez tak strategiczne punkty -
wąskie gardła - powinno sie robic pół roku, góra rok.
Cos tu jest nie tak....
Wojtek
-
Re: Remonty mostów | Mateusz_Łagoda <niespamowac lagoda malpa list kropka pl>
> wymyśla takie terminy zakończenia prac? Na głupi mostek warszawski - 2.5
> roku, na remont szczytnickiego 2 lata. Przeciez tak strategiczne punkty -
> wąskie gardła - powinno sie robic pół roku, góra rok.
Kolega wie o czym pisze, czy tyko przypuszcza?
Jak taki jesteś dziarski, to trzeba było złożyć lepsza ofertą.
--
__________________________________________MAT_______
-
Re: Remonty mostów | Perian <perianWYTNIJTO...
In
> Cos tu jest nie tak....
Normalka w inwestycjach publicznych. Na prywatnych budowach to potrafią
od 6 do 22 pracować. Wystarczy sobie przypomnieć przebudowę skrzyżowania
Swobodna/Powstańców, poszło w mig a tramwaje wznowiły jazdę jak tylko
torowisko położyli, nikt nie czekał na resztę. Po takich niuansach
widać, kto liczy pieniądze.
--
Perian
Talk is cheap. Supply exceeds Demand.
-
Re: Remonty mostów | "Neo[EZN]" <adessaxKASUJ...
Użytkownik "Alti"
news:f3hag8$hoh$1...
> ma w dupie. Robota nie chuj ale tez może postac. Codziennie odnosze
> wrazenie że na moscie szytnickim pracuje banda patałachów (a właściwie
> nie pracuje bo tam w zasadzie nigdy nikogo nie widać) co maja wszytko w
> dupie.
Trochę tam się dzieje. Niedługo będzie gotowa droga dojazdowa od strony
Kochanowskiego - ale co z tego skoro może za rok nią dopiero pojedziemy...
wolałbym jakby więcej sił przerzucili w remont tego mostu bo wizualnie to
faktycznie tak jakby nie wiele się działo chociaż kto wie... może coś tam
skrobią i nie widać tego dokładnie.
Najgorsze jest to, że zabrali się za remont Szczytnickiego wtedy kiedy
Warszawski jest jeszcze niegotowy bo przez to nie ma jak z Psiego Pola do
centrum dojechać no ale widocznie sprawa była pilna więc trzeba przeboleć
te dwa lata. Mnie tam to mało boli bo rano jadę od centrum a po południu do
centrum i codziennie oglądam te kilometrowe sznury samochodów stojących do
mostu od drugiej strony.
> rozwija, ekipy remontowe bija rekordy w opierdalaniu się. Który jełop
> wymyśla takie terminy zakończenia prac? Na głupi mostek warszawski - 2.5
> roku, na remont szczytnickiego 2 lata. Przeciez tak strategiczne punkty -
> wąskie gardła - powinno sie robic pół roku, góra rok.
No właśnie mnie to też dziwi. Dlaczego remont mostu Szczytnickiego ma trwać
niespełna 2 lata (22 miesiące!!!) skoro np. estakadę na Gądowie wybudowali
w mniej-więcej tyle samo a jest ona kilkanaście razy dłuższa, nie mówiac
już o jej dużo bardziej niż most szczytnicki budowie... Dlaczego remont
mostu Szczytnickiego (on ma chociaż 200 metrów?) ma trwać tak długo skoro
estakady na Klecińskiej stawiają w kilka miesięcy? (a też są dłuższe) Czy
nie lepiej było wysadzić ten most w powietrze i zbudować od nowa?
A wiecie jak długo trwała budowa mostu Milenijnego? Od rozpoczęcia prac
barek do zakończenia prac minęły 2 lata i 2 miesiące... Coś tu k... jest
nie tak! 2 lata most Milenijny, 2 lata Szczytnicki, paranoja...
-
Re: Remonty mostów | Jacek_Popławski <jpopl...
Alti pisze:
> Dlaczego miasto daje tyle czasu na remonty? To jest jakaś paranoja, że w
> wielce wspaniałym Wrocławiu, o którym mówi się, że się najlepiej w
> polsce rozwija, ekipy remontowe bija rekordy w opierdalaniu się.
To pewnie wina krasnoludków. Jak były wybory to nasz najlepszy na
świecie prezydent miasta postawił policjantów na zatłoczonych
skrzyżowaniach. Jak się wybory skończyły, to policjanci zniknęli. No ale
ja się nie znam (dwa razy dziennie przejeżdżam przez most warszawski).