Dyskusje / Re: "Lewe" zaswiadczenie o zatrudnieniu i telefon kom...

  • Re: "Lewe" zaswiadczenie o zatrudnieniu i telefon kom... | Johnson <johnson...
    Robert Tomasik napisał(a):

    [ciach ...]

    Nie twierdzę że nie jest to dokument (znaczy to zaświadczenie). Jest to
    dokument, który nie podlega ochronie prawno-karnej z art. 271 kk tylko
    dlatego że jest to przestępstwo indywidualne (które nie może być
    popełnione przez każdego).
    Może je popełnić tylko funkcjonariusz publiczny i osoba uprawniona do
    wystawienia dokumentu.
    Problem w interpretacji tego *uprawnienia do wystawienia dokumentu*, ale
    w tym zakresie już pisałem, więc nie będę się powtarzał.


    --
    ...
    johnson...
    "Ars iuris non habet osorem nisi ignorantem"

  • Re: "Lewe" zaswiadczenie o zatrudnieniu i telefon kom... | futszaK <futszak...
    On Mon, 16 Apr 2007 21:12:21 +0200, Reseller wrote:

    > Witam,
    > moj kolega jakis czas temu, okolo 3 lat, wystawil z racji prowadzenia
    > dzialanosci gospodarczej "lewe" zaswiadczenie o zatrudnieniu, swojemu
    > koledze ze studiow, zeby ten mogl wziac na siebie u jednego z operatorow
    > telefon komorkowy. W piatek dostal wezwanie, decyzje komornika o zajeciu
    > wynagrodzenia za prace tego trzeciego - bo nie placil za telefon. Co ten
    > moj kumpel powinien teraz zrobic? Napisac do komornika, ze ten juz u
    > niego nie pracuje? Co powinien przedstawic? Wypowiedzenie umowy, ktorej
    > nie bylo? Jakie mu groza konsekwencje za poswiadczenie nieprawdy? Bedzie
    > odpowiadal za pomoc w wyludzeniu? Kolega jest ciezko przestraszony, ze
    > teraz moga mu zrobic ostre trzepanie papierow w firmie.

    Tak sobie czytam ten wątek i odnosze wrazenie ze osoby na tej grupie
    staraja sie robic z igły widły zapominając o kilku fundamentalnych
    rzeczach.

    Po pierwsze to nie jest dług kolegi tylko kolegi kolegi ze studiów.

    Po drugie zadaniem komornika jest ściągnąć zadłużenie korzystając
    z dostępnych narzędzi a zajęcie wypłaty/renty/konta_bankowego jest
    jednym z prostszych bo właściwie od razu jest gotówka bez potrzeby
    robienia licytacji,zajmowania mebli i tym podobnych rzeczy.

    Ja bym w takiej sytuacji udając że nie wiem o co chodzi zadzwonił do
    komornika i zapytał co w takiej sytuacji zrobić DELIKATNIE dorabiając
    historyjke że kiedyś pracował ale od lat już tu nie pracuje,
    powinni podpowiedzieć jakie pismo napisać żeby było dobrze i żeby im się w
    dokumentach zgadzało i powinny dać spokój, w końcu to nie dług kolegi
    tylko kolegi kolegi ze studiów.
    Jak kolega zacznie kręcić to faktycznie może ktoś od komornika postąpić po
    złości i bezinteresownie zgłosić tam gdzie trzeba.



    --
    futszaK
    0601061867
    Odkad Fenicjanie wymyslili pieniadze,okazywanie
    wdziecznosci stalo sie stosunkowo proste

  • Re: "Lewe" zaswiadczenie o zatrudnieniu i telefon kom... | Reseller <reseller...
    futszaK napisał(a):
    > On Mon, 16 Apr 2007 21:12:21 +0200, Reseller wrote:
    [ciach...]
    > Po pierwsze to nie jest dług kolegi tylko kolegi kolegi ze studiów.
    >
    > Po drugie zadaniem komornika jest ściągnąć zadłużenie korzystając
    > z dostępnych narzędzi
    [ciach...]
    > Ja bym w takiej sytuacji udając że nie wiem o co chodzi zadzwonił do
    > komornika
    [ciach...]

    No i bylo dzwonione z informacja, ze ten gosc na dzien ten i ten nie
    jest pracownikiem firmy XYZ. Pani komornik poprosila o przeslanie tego
    faksem lub poczta. Podobno na tym sprawa sie zakonczy.
    A kolega, kolegi - ten od brania telefonu :-P Od prawie dwoch lat siedzi
    w UK. No ale to juz jego zmartwienie.


    Pozdrawiam,
    --
    Reseller
    GG:1794

    Homo Sapiens Non Urinat Contra Ventum...

  • Re: "Lewe" zaswiadczenie o zatrudnieniu i telefon kom... | futszaK <futszak...
    On Fri, 20 Apr 2007 14:37:42 +0200, Reseller wrote:

    > No i bylo dzwonione z informacja, ze ten gosc na dzien ten i ten nie
    > jest pracownikiem firmy XYZ. Pani komornik poprosila o przeslanie tego
    > faksem lub poczta. Podobno na tym sprawa sie zakonczy.

    bardzo prawdopodobne, pani komornik ma ciekawsze zajęcia

    > A kolega, kolegi - ten od brania telefonu :-P Od prawie dwoch lat siedzi
    > w UK. No ale to juz jego zmartwienie.

    czemu od razu zmartwienie ?
    zarobi miliony to spłaci zadłużenie bo przecież nie będzie tam wiecznie
    siedział chociażby z powodu stopniowego wyrównywania się zarobków u nas
    i tam a tam jest się ciągle wśród obcych :(

    proponuje podesłać koledze info że komornik go ściga o taką to i taką
    kwote, co on zrobi z tą informacją to już jego sprawa


    --
    futszaK
    0601061867
    Odkad Fenicjanie wymyslili pieniadze,okazywanie
    wdziecznosci stalo sie stosunkowo proste

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10  

Podobne