Dyskusje / Czemu pracodawcy tak usilnie "ukrywaja" zarobki przed potencjalnym pracownikiem?

  • Czemu pracodawcy tak usilnie "ukrywaja" zarobki przed potencjalnym pracownikiem? | Rafal M <rafal.markiewicz...
    Witam

    Czemu wiekszosc pracodawcow stara sie ukryc zarobki przed potencjalnym
    pracownikiem az do ostatniej chwili (czyli rozmowy kwalifikacyjnej)?

    Ostatnio tak odpowiadam na ogloszenia, i w kazdej mojej rozmowie
    telefonicznej w sprawie szczegolow ogloszenia zadaje pytanie o zarobki
    - bardzo rzadko dostaje odpowiedz o _orientacyjnych_ zarobkach.
    Wiekszosc pracodawcow kwituje to zdawkowym "na rozmowie
    kwalifikacyjnej".

    Zastanawia mnie czemu to robia? Przeciez oszczedzili by sobie czasu,
    "odstrzeliwujac" kandydatow ktorzy na dana propozycja finansowa sie
    poprostu nie zgodza.


    Pozdrawiam
    Rafal

  • Re: Czemu pracodawcy tak usilnie "ukrywaja" zarobki przed potencjalnym | Tomasz Kaczanowski <kaczus...
    Rafal M pisze:
    > Witam
    >
    > Czemu wiekszosc pracodawcow stara sie ukryc zarobki przed potencjalnym
    > pracownikiem az do ostatniej chwili (czyli rozmowy kwalifikacyjnej)?
    >
    > Ostatnio tak odpowiadam na ogloszenia, i w kazdej mojej rozmowie
    > telefonicznej w sprawie szczegolow ogloszenia zadaje pytanie o zarobki
    > - bardzo rzadko dostaje odpowiedz o _orientacyjnych_ zarobkach.
    > Wiekszosc pracodawcow kwituje to zdawkowym "na rozmowie
    > kwalifikacyjnej".

    Wtedy takiemu pracodawcy sie grzecznie dziekuje.

    > Zastanawia mnie czemu to robia? Przeciez oszczedzili by sobie czasu,
    > "odstrzeliwujac" kandydatow ktorzy na dana propozycja finansowa sie
    > poprostu nie zgodza.

    Po prostu nie potrafią jeszcze zrozumieć, że czas to pieniądz i go marnują.

    --
    Kaczus/Pegasos User
    http://kaczus.republika.pl
    nie zapomnij zamówić Total Amigi (Polska Edycja)
    http://www.ppa.pl/totalamiga/#zamowienia

  • Re: Czemu pracodawcy tak usilnie "ukrywaja" zarobki przed potencjalnym | Any User <taki...
    > Czemu wiekszosc pracodawcow stara sie ukryc zarobki przed potencjalnym
    > pracownikiem az do ostatniej chwili (czyli rozmowy kwalifikacyjnej)?
    >
    > Ostatnio tak odpowiadam na ogloszenia, i w kazdej mojej rozmowie
    > telefonicznej w sprawie szczegolow ogloszenia zadaje pytanie o zarobki
    > - bardzo rzadko dostaje odpowiedz o _orientacyjnych_ zarobkach.
    > Wiekszosc pracodawcow kwituje to zdawkowym "na rozmowie
    > kwalifikacyjnej".
    >
    > Zastanawia mnie czemu to robia? Przeciez oszczedzili by sobie czasu,
    > "odstrzeliwujac" kandydatow ktorzy na dana propozycja finansowa sie
    > poprostu nie zgodza.

    Proste jak drut: chodzi o to, aby zapłacić jak najmniej. A ponieważ
    pracodawcy nie czytają niestety w myślach, to starają się tą jak
    najmniejszą stawkę wynegocjować na różne sposoby. Gdyby natomiast podali
    z góry zarobki, czy nawet widełki, to by sobie drogę do negocjacji zamknęli.


    --
    Zobacz, jak się pracuje w Google:
    http://pracownik.blogspot.com

  • Re: Czemu pracodawcy tak usilnie "ukrywaja" zarobki przed potencjalnym | "Pe.Ka" <crxn1972...
    Dnia 2007-07-31 13:07 [Tomasz Kaczanowski] napisał(a):

    > Po prostu nie potrafią jeszcze zrozumieć, że czas to pieniądz i go marnują.

    Ich Twój czas nie obchodzi a rekrutację i tak często prowadzi osoba,
    która nic sensownego poza tym nie robi więc ma przynajmniej zajęcie.

    --
    : Pozdrawiam, _ [Pe.Ka] Paweł Kruk _ ::
    ::: _ _^_ //\ peka1972#gazeta.pl GG:2091615 //\::
    :: //\ (o o) //+/--------------------------------------//+/::
    ---//+/-oO-(_)-Oo http://s11.bitefight.onet.pl/c.php?uid=31493 /--:

  • Re: Czemu pracodawcy tak usilnie "ukrywaja" zarobki przed potencjalnym pracownikiem? | "Gienek" <gienek...
    > Proste jak drut: chodzi o to, aby zapłacić jak najmniej. A ponieważ pracodawcy
    > nie czytają niestety w myślach, to starają się tą jak najmniejszą stawkę
    > wynegocjować na różne sposoby. Gdyby natomiast podali z góry zarobki, czy
    > nawet widełki, to by sobie drogę do negocjacji zamknęli.

    Dziwne, że nie dla wszystkich jest to jasne i oczywiste.

    Tak samo jak ja negocjuję przyszłą wypłatę, to staram się wycisnac od pracodawcy
    żeby powiedział ile jest skłonny zapłacić. Może akurat poda kwotę o której ja
    nawet nie śniłem w snach ;-) i pozostanie tylko powiedzieć "Niech będzie moja
    strata ale zgadzam się" :-) Tylko że żaden nie chce podać kwoty pierwszy.

  1 2 3 4 5 6 7 8  

Podobne